Telefon od przyjaciółki :
N: " Widziałam!!, widziałam" !!
K: " Co widziałaś??"
N: " Zwiastun"!! - " Nazywam się Khan"
K: " Oooo- a ja nie widziałam..."
N: " Ten facet tak się drze... Marry me...
K: "Szaruk..."
N: " No nie wiem, jakiś ciemny..."
Hm...podobno leci w tv. Wszyscy widzieli tylko nie najbardziej zainteresowana... Dobrze, że weekend całkiem blisko. Didi na dworcu z transparentem ;))
Czy jemu można odmówić?? :)
poniedziałek, 26 kwietnia 2010
piątek, 23 kwietnia 2010
Khan nie zawsze oznacza mężczyznę ;)
Znaleziona dzięki didi :) Cudowny wokal... Chyba ma jednak niewiele wspólnego z Indiami...ale nazwisko znajome :)
piątek, 9 kwietnia 2010
czwartek, 8 kwietnia 2010
Indyjska baza hotelowa czyli coś z branży ;)

Wycieczka do Indii...wszystko zależy od zasobności portfela. Umownie przyjmijmy, że jesteśmy dość zamożni i bez problemu stać nas na zatrzymanie się w hotelu o określonym standardzie.
Moją listę najlepszych indyjskich hoteli otwiera Taj Mahal Palaces & Tower w New Delhi. Hotel ***** , dobrze umiejscowiony pełen wygód...
Pokój wyposażony jest w :
- Automatyczna sekretarka
- Balkon
- Bezpłatna gazeta
- Bezpłatna woda butelkowana
- Biurko
- Budzenie na życzenie
- Czajnik do kawy/herbaty
- Dodatkowe ręczniki/pościel w pokoju
- Dostępna pościel dla alergików
- Dozwolone palenie
- Faks
- Internet (płatny)
- Internet bezprzewodowy
- Klimatyzacja
- Klucze elektroniczne/magnetyczne
- Lodówka
- Lusterko do makijażu
- Markowe przybory toaletowe
- Minibarek
- Możliwość masażu w pokoju
- Odtwarzacz kaset
- Opieka nad dzieckiem w pokoju (płatna)
- Osobny salon
- Pantofle
- Pościel najwyższej jakości
- Prasa do spodni
- Radio z budzikiem
- Regulacja klimatyzacji
- Sejf w pokoju
- Słanie łóżek
- Sprzątanie
- Suszarka
- Szlafroki
- Telefon obsługujący kilka linii
- Telefon w łazience
- Telefon z linią bezpośrednią
- Telewizja satelitarna
- Waga łazienkowa
- Wentylator pod sufitem
- Wymeldowanie elektroniczne
- Zdalne sterowanie oświetleniem/zasłonami
- Zestaw do szycia
- Zestawy powitalne
Są to oczywiście bardzo drogie hotele, poza zasięgiem " zwykłego śmiertelnika" jednak pomarzyć dobra rzecz...:) Osobiście nie wiem czy chciałabym będąc w Indiach nocować w takim miejscu, wydaję mi się iż nie potrafiłabym się skupić na kraju bo uwagę za bardzo przyciągał by hotel, sposób jego zarządzania, jakoś obsługi itd. Zdecydowanie bardziej preferowałabym malutki pokoik z widokiem na zatłoczoną ulicę Mumbaiu lub New Delhi... Ewentualnie mógłby też być nocleg " pod chmurką"- można by całą piersią wdychać zapach Indii...
poniedziałek, 5 kwietnia 2010
piątek, 2 kwietnia 2010
Darr- znaczy strach

Jestem świeżo po obejrzeniu " Darr" w reżyserii Yash'a Chopry. Długo czekałam na możliwość zobaczenia młodego Szaruka...i nie zawiodłam się. Do tej pory SRK kojarzył mi się z rolami amantów ewentualnie ojców lub braci. Nigdy nie patrzyłam na niego przez pryzmat roli negatywnej. W " Darr" jest jak najbardziej negatywny. Rahul, którego gra jest obsesyjnie zakochany w koleżance ze studiów- Kirran. Jednak dziewczyna nie ma pojęcia o jego istnieniu pochłonięta przygotowaniami do ślubu. Na samym początku filmu jest scena w , której Rahul chodzi po dachu ubrany w pomarańczową koszulę oraz przesadnie wysokie buty. Trzyma w rękach kwiat bawiąc się w " kocha, nie kocha"- oczywiście wychodzi, że kocha i tą myślą całkowicie owładnięty zaczyna planować jak zbliżyć się do Kirran. Zaczynają się nocne telefony, groźby. W oczach Rahula pojawia się obłęd- rozmawia przez telefon z matką, która nie żyję od 18 lat...
" Tylko kochanek może mieć taki silny głos i ciężki oddech" - mówi do słuchawki przerażonej Kirran...
Mimo, iż film pochodzi z 1993 roku to trzyma w napięciu bardziej niż nie jeden film wyprodukowany zupełnie niedawno. Sceny walki rodem z filmów Chucka Norrisa :) Wyglądają tak jakby biła się tylko jedna strona... Do tego odgłosy wydawane przy każdym ciosie... Scena w windzie powaliła mnie na łopatki, Szaruk ze spojrzeniem " zbitego psa" chwytający sari Kirran. Nie wysiada z windy, czeka aż wszyscy wyjdą aby zostać z nią sam...- w tym momencie dało się słyszeć muzykę jak z Mortal Kombat... Jednak najbardziej wstrząsnęła mną sama końcówka, kiedy to Rahul wbija nóż ( dwa razy z tego co widziałam) w brzuch Sunila- każdy by pomyślał że nie żyję...ale nie w bollywood!! :) Sunil cały i zdrowy zjawia się na łodzi i ratuję swoją żonę z rąk łotra...Oczywiście Rahul nie ma szans w walce z nim i przyjmuję tylko mnóstwo ciosów... Po czym po prostu zostaje zastrzelony...Z imieniem ukochanej na ustach. Potraktowałam go z przymrużeniem oka i obejrzałam raczej z ciekawości. Jednak polecam wszystkim, którzy są ciekawi początków Khana.
środa, 31 marca 2010
Premiery
W 2011 roku na ekrany indyjskich kin ma trafić druga część opowieści o przystojnym gangsterze.
" Don 2" W roli tytułowej nie kto inny jak sam Shah Rukh Khan. Oprócz niego zobaczymy również Priyankę Choprę, Arjuna Rampala.
Jestem bardzo ciekawa drugiej odsłony, pierwsza powaliła mnie na łopatki...
Do kin mają trafić również kontynuację " Wanted" , " Dhoom " - tu mam pewne obawy ...nie wiem czy pomysł z dobrym gliniarzem i złodziejem się nie wypalił ( ale didi się ucieszy jeżeli będzie w roli głównej występował Bachchan ) , " Race " - niestety nie oglądałam i wątpie aby szybko to nastąpiło z racji nie wydania na dvd..." Blink" jakoś nie śpieszy się z nowymi tytułami.
Dziś mam zamiar oglądać " Lagaan" - Aamira Khana.
" Don 2" W roli tytułowej nie kto inny jak sam Shah Rukh Khan. Oprócz niego zobaczymy również Priyankę Choprę, Arjuna Rampala.
Jestem bardzo ciekawa drugiej odsłony, pierwsza powaliła mnie na łopatki...
Do kin mają trafić również kontynuację " Wanted" , " Dhoom " - tu mam pewne obawy ...nie wiem czy pomysł z dobrym gliniarzem i złodziejem się nie wypalił ( ale didi się ucieszy jeżeli będzie w roli głównej występował Bachchan ) , " Race " - niestety nie oglądałam i wątpie aby szybko to nastąpiło z racji nie wydania na dvd..." Blink" jakoś nie śpieszy się z nowymi tytułami.
Dziś mam zamiar oglądać " Lagaan" - Aamira Khana.
Subskrybuj:
Posty (Atom)