piątek, 8 sierpnia 2014

Policjanci i złodzieje


Trzecia odsłona przygód dwóch zaprzyjaźnionych policjantów...trzecia i zdecydowanie najlepsza! Aamir w podwójnej roli przyćmił wszystkich, nawet samego Abhishek'a! Można by zaryzykować stwierdzenie, że postać komisarza Jai'a praktycznie nie istniała. w poprzednich częściach był głównym bohaterem, tło oczywiście stanowił jego partner, niezmiennie mnie denerwujący Ali. w tej odsłonie również robił za tło, jednak jeszcze bledsze niż zazwyczaj. Sam Abhishek oddał całkowicie pole swojemu koledze z planu, Aamirowi. Który według mnie pociągnął cały film... 
Bez wątpienia najlepsza postać w filmie, to dla niego i tylko dla niego w ogóle zasiadłam do oglądania Dhoom 3. I nie zawiodłam się! Jak zawsze pokazał klasę, choć bałam się bardzo przynajmniej na początku widząc te zalewające widza efekty specjalne. Jednak po ukazaniu się na ekranie drugiej postaci granej przez Khana wszystkie moje wątpliwości zniknęły. Nie będę w tym miejscu zdradzać akcji, powiem jedynie że naprawdę warto zobaczyć go w tej odsłonie! Film pomimo nie realnych scen walki i lekko przedłużających się pościgów zachował konwencję poprzednich części. Spłycenie postaci policjantów i usunięcie durnych monologów Alego wyszło na dobre. Muzyka Pritama bardzo dobra, szczególnie piosenka "Malang"! Nie można zapomnieć o przepięknej Katrinie, która nie denerwowała mnie nic a nic! Miło się na nią patrzyło, a jej duet z Aamirem okazał się zaskakująco dobry! 
Gorąco polecam! 

czwartek, 7 sierpnia 2014

Resocjalizacja w Indiach


Więzienie Tihar to największy kompleks więzień w Azji Południowej. Prowadzony jest przez Departament Więziennictwa w New Delhi. Głównym celem działalności więzienia jest odpowiednia resocjalizacja więźniów, tak aby mogli stać się oni zwykłymi członkami społeczeństwa, poprzez dostarczenie im odpowiednich i przydatnych umiejętności. Tihar oferuje skazanym edukację na wysokim poziomie, muzykoterapię. która obejmuje różnego rodzaju szkolenia. Więzienie posiada stację radiową, prowadzoną przez samych więźniów. A systematyczne kursy gotowania pozwoliły na utworzenie własnej marki produktów spożywczych. Więzienie posiada również własną fabrykę, prócz żywności produkowane są także ubrania, obuwie, meble, produkty z papieru, można również nabyć obrazy namalowane przez skazanych. Więzienna fabryka jest profesjonalnie zarządzana przez więźniów pod okiem ekspertów technicznych i instruktorów. Skazani pracujący w fabryce mają wynagrodzenia ustalone według stawek rządu New Delhi. Fabryka zatrudnia ok. 700 skazanych w różnych jednostkach. Produkty TJ zyskują coraz większą popularność wśród społeczeństwa. Fabryka ma własną stronę internetową, gdzie można dokonać zamówienia oraz profil na portalu społecznościowym. 

niedziela, 29 czerwca 2014

Zawalenie się budynku w New Delhi


 W sobotę 28 czerwca  w północnej części stolicy zawalił się czteropiętrowy budynek, zginęły 4 osoby, 12 osób zdołano uratować spod gruzów i przewieźć do pobliskich szpitali. Ratownicy dostali wezwanie do zawalającego się budynku ok 9 rano, gdy w pobliżu panował już duży ruch. Incydent miał miejsce w zatłoczonej części New Delhi i najprawdopodobniej został spowodowany przez prowadzone nielegalnie prace budowlane na sąsiedniej  działce. 
Budynek miał ok. 50 lat, a liczba rodzin przekraczała 40.

 

środa, 25 czerwca 2014

O dwóch takich, co kradli węgiel


Gunday wyreżyserowany przez Ali Abbas'a Zafara, wyprodukowany przez Aditye Chopre. Główne role zagrali Ranveer Singh, Arjun Kapoor. Towarzyszyli im Ifran Khan oraz Priyanka Chopra. Film miał swoją premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Dubaju. 
Opowiada historię dwóch chłopców, którzy znaleźli się w złym miejscu i czasie. Bangladesz odzyskuje niepodległość, wokół panuje głód, wszechobecna bieda i przestępczość nie pozostawiają wyboru młodym przyjaciołom. Aby przeżyć zaczynają pracować dla handlarza bronią. Nazywają go wujkiem, obdarzają miłością i zaufaniem. Wszystko zmienia się pod wpływem wydarzeń jednej nocy... Bikram i Bala muszą uciekać pociągiem do Kalkuty. Bez tożsamości, wiecznie odpychani i poniżani zaczynają żyć na własny rachunek. Kradzież wagonów z węglem okazuje się być lekiem na całe zło... 
Po kilkunastu latach niepodzielnie rządzą całym światem przestępczym Kalkuty, już nie kradną wagonów lecz całe pociągi, ale nie tylko- kontrolują wszelkie większe biznesy w mieście. Nadal się przyjaźnią a ich przyjaźń jest niezniszczalna...
Policja widzi w nich tylko zwykłych przestępców, analfabetów, których trzeba zlikwidować. Ludność miasta jednak stoi za nimi murem, są dla nich niczym superbohaterowie. Z braku dowodów i świadków miejska policja nie jest w stanie nic im zrobić. Sytuacja się zmienia kiedy do akcji wkracza inspektor Satyajeet Sarkar. Postanawia on za wszelką cenę złapać bandytów... Pojawia się również skomplikowany wątek miłosny, który powoduje zwrot całej akcji. Tu oczywiście wkracza Priyanka ze swoją piękną buźką- niczego poza ciałem nie zaprezentowała, równie dobrze jej postać mogła zagrać lalka. Ładnie opakowana, chyba tylko po to aby cieszyć oczy męskiej części widowni. 
Film ogląda się dobrze- płynna akcja, brak zbędnych dialogów i sytuacji. Do tego wyraziste postacie głównych bohaterów, których nie da się nie lubić i inspektor podążający ich śladem. Sceny walk w Bollywodzkim stylu, jednakże nie przesadzone jak to było w przypadku Rajkumara. Błyszczące, umięśnione torsy Bikrama i Bali mogą cieszyć oczy żeńskiej części publiczności :) Świetne zdjęcia jak również i muzyka- piosenka tytułowa zdecydowanie najlepsza! Cały film pozostawia miłe wrażenie dobrze spędzonych, bądź co bądź prawie 3 godzin. Polecam! :) 

środa, 18 czerwca 2014

Fundacja Aravindam- przedszkole pod Lotusem

Pomysł na posta przyszedł mi do głowy wczoraj podczas kolejnej wizyty w prywatnym, polskim przedszkolu. Sytuacja w Indiach jest zupełnie inna jeżeli chodzi o edukację najmłodszych, nie mają oni takiego dostępu do przedszkoli jak dzieci europejskie. Jednakże znalazłam pewne informację, które są światełkiem w tunelu i dają nadzieję. 
Fundacja Aravindam ma polskie korzenie, Polacy wspierają indyjskie społeczeństwo niezależnie od wieku poprzez zaangażowanie w wolontariat. 
Misją Fundacji Aravindam jest wspieranie rozwoju edukacji i środowiska, poprzez zakładanie szkół dla mniej uprzywilejowanych dzieci i zalesianie terenów zagrożonych degradacją. 

"Obecnie Fundacja Aravindam prowadzi dwa centra nauki: Przedszkole pod Lotusem i Gurukul Kalpataru, jak również zarządza i monitoruje Pragram Prakriti mający na celu odnowienie fauny i flory pasma górskiego Aravalli w okolicach Gurgaon."

Szansa dla Fundacji Aravindam nadeszła niespodziewanie. Ówczesny komisarz Miejskiej Korporacji Gurgaon (MCG) zwrócił się z prośbą o wybudowanie dwóch schronisk dla krów (Gaushalas). Wzniesiono te schroniska pod sztandarem Funduszu Powierniczego Vishnu (Vishnu Charitable Trust) – za rządowe pieniądze, na rządowym terenie. Po ukończeniu konstrukcji, przekształcono część pomieszczeń na użytek szkoły, która służyć miała dzieciom, żyjącym w trudnych warunkach społecznych, z okolic schroniska w Carterpuri. Część 8-akrowej posiadłości stała się doskonałym placem zabaw. Teren ten obsadzono drzewkami, które z czasem osiągną imponujące rozmiary. Nauczanie rozpoczęło sie nieoficjalnie 4 kwietnia 2012r. Pomimo bardzo ograniczonych funduszy, inicjatywa rozwijała się bardzo szybko. Stworzono bibliotekę dla dzieci, a niedługo potem zostało otwarte przedszkole oraz popołudniowe centrum nauki. Pokoje, początkowo zajmowane przez robotników, zostały szybko odnowione i pięknie wymalowane przez licznych wolontariuszy – tak, by przeobraziły się w przyjzne dzieciom sale klasowe. Dziś, Fundacja Aravindam prowadzi Przedszkole pod Lotusem i Gurukul Kalpataru.

"Przedszkole pod Lotusem rozpoczęło swoją oficjalną działalność we wrześniu 2012 roku. Głównym celem przedszkola jest stworzenie ciekawych warunków do nauki. Przedszkole sprawuje opiekę nad czterdziestoma dziećmi między 3 a 5 rokiem życia. Fundacja wspiera również rodziców dzieci w procesie związanym z formalną rekrutacją do prywatnych szkół w ramach Aktu Prawa do Edukacji (Right to Education Act). Gurukul Kalpataru – Learning Center for Culture Education and Training rozpoczęło oficjalną działalność w lutym 2013r. Gurukul Kalpataru ma na celu wspierać holistyczny rozwój osobowości i umiejętności dzieci z różnych grup wiekowych poprzez kulturowe zajęcia i treningi. Obecnie, zarejestrowanych jest 70 mniej uprzywilejowanych dzieci z sąsiednich okolic. Muzyka, taniec, aerobic, samoobrona, joga, teatr, sztuka i rzemiosło, korepetycje z matematyki, języka hinduskiego i angielskiego, to te aktywności jakich doświadcza uczeń w Gurukul Kalpataru."

Pragnieniem Fundacji jest stworzenie w szkołach wysokiego poziomu relacji między nauczycielem a uczniem. Środowisko jest przyjazne, dostosowane do nauki, dzieci mają szansę poznać wolontariuszy o różnej narodowości, a różnorodność oferowanych aktywności, których nie można spotkać w innych szkołach, przyczynia się do lepszego rozwoju dzieci. 
"Aktualnie utrzymanie szkoły oparte jest o dofinansowanie z firmy Apra Auto, która pokrywa pensje nauczycieli. Wszystkie inne pomoce naukowe, codzienne posiłki, mundurki, odzież, książki, opieka zdrowotna i inne komponenty infrastrukturalne takie jak wiatraki, solary, odnowione toalety, dostęp do chłodnej wody pitnej, podstawowe wyposażenie szkolne i wsparcie pobliskeigo szpitala w razie nagłych wypadków możliwe są tylko dzięki indywidualnej pomocy Darczyńców."

"Dzięki kolejnym Darczyńcom, którzy pomogą w utrzymaniu i założeniu szkół w innych miejscowościach, powstaną nowe placówki, w których dzieci będą miały nieograniczony dostęp do nauki. Szczególnie na wsi, gdzie poziom nauczania jest bardzo niski i kończy się zazwyczaj na 8 klasie."
źródło:linktopoland.com

niedziela, 8 czerwca 2014

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To Rajkumar...

Romeo Rajkumar to bohater tytułowy. Przystojny, inteligentny i niezniszczalny! Film zaczyna się w momencie, kiedy Romeo z własnej woli trafia w sam środek porachunków gangów. Podczas jednej z brawurowych akcji dostrzega piękną dziewczynę, w której momentalnie się zakochuje... Ratuje jej życie i przysięga miłość aż po grób. 
Dzięki sprytowi trafia pod skrzydła jednego z gangsterów i zostaje jego prawą ręką. Sieje postrach wśród wrogów, jest lojalnym żołnierzem, ale tylko do czasu...Niczym super bohater ratuje swoją ukochaną z opresji, nie jeden a kilkanaście razy w ciągu całego filmu! Nic nie jest w stanie przeszkodzić mu w realizacji planów małżeńskich. Oczywiście po kilku kolorowych piosenkach udaje mu się w końcu zaimponować dziewczynie i ta zamiast wymierzyć mu policzek oddaje swoje serce. Romeo ma swoją Julię, a na drodze ich miłości staje bogaty bandzior, którego trzeba zlikwidować! Nie ma rzeczy niemożliwych dla Rajkumara! Co tam śmiertelna rana zadana nożem, co tam złamana szczęka, co tam pogruchotane kości i kręgosłup! Miłość jest najważniejsza! Miłość pokona wszystkie przeciwności! 
Romeo mimo wielu obrażeń wydostaje się z drewnianej trumny i niczym zombie zjawia się na weselu i  ratuje po raz kolejny ukochaną. Nie jest mu straszny cały tłum napakowanych osiłków- wszystkich pokona! A głównego wroga zabije jednym ciosem w spektakularny sposób, potem wstanie, weźmie za rękę uśmiechniętą dziewczynę i odejdzie z triumfem wymalowanym na twarzy. 
Najgorszy film jaki udało mi się zobaczyć w tym roku! Z początku ta nierealność nawet mi pasowała, kolor dodawał uroku. Jednak nie mogę być w stosunku do tego "dzieła" bezkrytyczna, mimo całej sympatii do Shahida. Film bez pomysłu i treści. Nierealne sceny walki kuły w oczy, a przewidywalność sprawiała, że był po prostu nudny. Nawet piosenki, których było wyjątkowo dużo nie uratowały całości. Strata czasu. Rozczarowanie ogromne ponieważ zwiastun wiele obiecywał... 
Rajkumar niczym IronMan jest nieustraszonym pogromcom gangsterów z tym wyjątkiem, że nie posiada żadnej zbroi...