piątek, 24 września 2010

Utopić boga...





Niedawno w Indiach obchodzono 10-dniowe narodziny boga Ganeshy. Największe uroczystości odbyły się w Mumbaiu.


Ludzie wychodzą na ulicę aby oddać cześć bogu.

Śmieją się i tańczą, zatapiają w morzu, rzekach i jeziorach rozmaite posągi Ganeshy. Kult boga jest bardzo popularny w całych Indiach. Łączy różne kasty i różne odłamy hinduizmu. Swoich wyznawców ma także w Nepalu, Tybecie, Chinach, Mongolii, Japonii i w Azji Południowo-Wschodniej.

"
Jednakże nie wszyscy cieszą się z indyjskiego święta. Ekolodzy alarmują, że wraz z setkami posągów do morza i indyjskich rzek trafia mnóstwo szkodliwych związków toksycznych".

Według wierzeń Ganesha usuwa wszelkie przeszkody, pomaga dążyć do wyznaczonego celu...

niedziela, 19 września 2010

Gopala Govinda Rama

Jak wiadomo Wisznu miał różne wcielenia. Mantra " Gopala Govinda Rama Madana Mohana" skierowana jest właśnie do jednego z jego wcieleń. Rózne epoki oraz wcielenia Wisznu odzwierciedlają mantry.
" Gopala Govinda Rama Madana Mohana" odnosi się do Kryszny i Ramy.


Hari
odnosi się do Pana Wisznu (część trójcy hinduistycznej) i Krishna, ponieważ Kryszna jest wcieleniem Wisznu.


Hare jest formą wołacza Hari, i odnosi się zarówno do Krishny i Ramy tak jak w Mahamantra Hare Krishna.

Hara odnosi się do Shivy. Hara jest to także kobiecy aspekt Boga (Iśwara), znany jako Shakti. Jak również Radharani lub Radha.



sobota, 18 września 2010

Man-Tra


Koncert zespołu Man-Tra był darmowy i nie przyciągnął tłumów. Jednak mnie się podobało ;) Może za dużo było " Govinda" ale ogólnie wielki pozytyw. Chociaż zdaniem M. to mieli kiepski sprzęt...nie wiem nie znam się. Byłam w szoku, że miasto w którym przyszło mi mieszkać organizuje taki koncert. Mało tego podobno mają być warsztaty i spotkania gdzie będzie można posłuchać mantr...
Dwie moje ulubione pieśni . Wersja koncertowa...

Poznańskie Delhi ...



Spacer. Godzina 20.30 centrum Poznania. Ja i didi przechodzimy obok biura podróży. " Azja" - Delhi- 2171 zł.

Didi : Jak wygram 10 milionów to pojedziemy...;) Dziś wygram...


K : To wygrywaj szybko... ;)


Didi : Pojedziemy i będziemy spały w najdroższym hotelu, tym co Shah Rukh Khan...

K : Rozłożymy karimatę pod jego domem...;)

Didi : Oooo a można spać w Taj Mahal?

K : W hotelu Taj Mahal Palace...;)

Didi : Ze złotymi klamkami...


Dobrze, że za marzenia nie każą bo bym dożywocie dostała... Jechać tuk tukiem zatłoczoną ulicą, czuć we włosach powiew wiatru...Wypieki na policzkach w dłoniach dwie rupie...

Republika " Podróż do Indii "

sobota, 11 września 2010

Wielkie nic...



Sama nie wiem co mam o tym filmie myśleć. Spodziewałam się wielkiego WOW! a tu klapa... Odsada zobowiązuje...podobno. Aktorsko nie było źle ( Abhishek Bachchan,Aishwarya Rai) Jednak historia przewidywalna momentami wręcz tendencyjna. Piosenki mimo iż A.R Rahmana jakoś mnie nie powaliły na łopatki. Jak to było w przypadku " Raavana". Pierwsza połowa filmu przeszła bez mniejszego echa, piłam herbatę, piłowałam paznokcie a obraz w komputerze się zmieniał. Bachchan dobrze zagrała jednak bez rewelacji. Dopiero w drugiej połowie filmu tak naprawdę zaczęło się coś dziać chociaż niestety domyśliłam się zakończenia długo przed napisami końcowymi.

" Gurukant Desai pochodzi z Gujaratu. Jest prostym, szczerym wiejskim chłopakiem, który marzy o wielkim świecie. Nie ma wykształcenia, ale ma za to dużo sprytu i szczęścia. Nigdy nie uznaje odpowiedzi "nie" ze strony innych osób. Przebojem chce zdobyć cały świat. Gurukant Desai po zdobyciu doświadczenia w Turcji postanawia otworzyć własny biznes w Indiach. Nie straszne są mu żadne trudności, przeszkody na swojej drodze tylko dają mu jeszcze większy impuls do działania. Ma nosa do interesów. Swoje małżeństwo z Sujatą na samym początku też traktuje jako inwestycję. Jednak nie zawsze to, co robi, podoba się innym, nie zawsze to jest zgodne z prawem... Zaczynają się kłopoty". - Bollywood.pl

Hmm...historia mnie nie poruszyła za bardzo, jednak były momenty które mi się podobały. Pierwsza piosenka Aish- tańczyła w deszczu i wtedy pomyślałam sobie " Boże, jak ja kocham te filmy" . Ich kłótnia i zgrabne pokazanie starzenia się. Trwanie przy sobie na dobre i złe. Na uznanie zasługuję wątek dziennikarski... poruszyła mnie historia " Zazdrośnicy" chorej na stwardnienie rozsiane... scena w której młody, ambitny dziennikarz się oświadcza przyprawiła mnie o łzy w oczach. Podsumowując całość to niestety film okazał się wielkim rozczarowaniem... Moim zdaniem można było " wycisnąć" z tej historii więcej energii. Nie trzeba było tak bardzo jej upraszczać.
Poniżej piosenka ;) A te uwielbiam!!

środa, 8 września 2010

Indie w obiektywie II





New Age


Niemiecka wokalistka Deva Premal zawładnęła moim sercem. Dorastała w wyjątkowej rodzinie. Jej matka grała na wiolonczeli, a ojciec praktykował zen i jogę. Jako nastolatka grała na skrzypcach i pianinie. Wtedy też zaczęła ćwiczyć głos. Mantry Gayatri słuchała zanim pojawiła się na świecie. Matka jej ją śpiewała każdego dnia aż do momentu narodzin.

Gayatri Mantra to jedna z najstarszych mantr o wielkiej mocy. „Niech wszystkie istnienia na ziemi osiągną oświecenie”- oto jej słowa. Ale rozumienie Sanskrytu nie jest tutaj tak ważne. To, co najbardziej istotne, to sam efekt, jaki osiąga się podczas jej śpiewania lub słuchania - wibracje w centrach energetycznych całego ciała” mówi Deva Premal.


Pierwszy raz spotkała się z naukami Osho - charyzmatycznego i kontrowersyjnego guru z Indii właśnie jako nastolatka. Kilka lat później nauki Osho zaprowadziły ją do jego aszramu. Pojechała tam, żeby medytować i uczyć się technik masażu. Tam w 1990 roku poznała Mitena.


" Poznali się w aszramie Osho, Miten był jednym z muzyków guru. Pewnego dnia grał dla tysiąca ludzi podczas wieczornej medytacji, poprosił Devę, żeby się przyłączyła. I tak zaczęła się duchowa i muzyczna podróż Devy i Mitena, która trwa do dziś..."


Miten i Premal to artyści wyjątkowej klasy. Ich koncerty są zaproszeniem do świata ekstazy, błogości, radości i śmiechu. Oboje otwierają szeroko serca słuchaczy, przywracając im spokój i wewnętrzną równowagę
. (Brandon Bays, autorka „Podróży”)


Muzyka Devy i Mitena przemawia bezpośrednio do serca i dotyka twojej duszy. To wielkie szczęście, że spotkałem ich na swojej drodze. (Anthony Robbins, doradca życiowy, trener motywacji, autor „Obudź w sobie olbrzyma” i „Nieograniczonej mocy”)

Dla mnie stali się oni z dnia na dzień kimś ważnym...kimś dzięki komu mogę na moment zapomnieć o otaczającym mnie świecie nie zawsze przecież pozytywnym. Kimś kto zabiera mnie w niezwykłą podróż nie tylko muzyczną... Głos Devy jest niesamowity... Polecam każdemu kto chciałby czasami zwolnić bieg.

Do posłuchania DEVA PREMAL & MITEN

PS: Jedyny koncert w Polsce. Warszawa 14.10.10.

czwartek, 2 września 2010

Kryszna! Kryszna! :)


Hare Kriszna, Hare Kriszna
Kriszna, Kriszna,
Hare, Hare,
Hare Rama, Hare Rama,
Rama, Rama,
Hare, Hare



" Kalendarz używany do ustalania dat świąt jest inny niż zachodni kalendarz gregoriański. To kalendarz księżycowy, w którym każdy z dwunastu miesięcy ma swoją jasną i ciemną połowę, odpowiednio do faz księżyca. Różne dni księżycowe uznaje się za sprzyjające lub niesprzyjające oddawaniu czci określonym bóstwom, przedsiębraniu czynności takich jak post, podróż czy ślub. Na wszystko jest odpowiednia pora, a jej ustalenie należy do obowiązków astrologa.
Ze względu na różnice między kalendarzami hinduskim i gregoriańskim nie można podać dokładnych dat świąt; można jednak ustalić ich ogólny porządek. Nie wszystkie z nich są obchodzone przez wszystkich hindusów - niektóre mają szczególne znaczenie regionalne, inne są świętowane jedynie przez wyznawców danego bóstwa. Część to święta rodzinne, inne są okazją do odwiedzenia świątyni lub odbycia pielgrzymki".



Kryszna Dźanmasztami
jest to święto obchodzone ósmego dnia tzw " ciemnej połowy księżyca" Daty świętowania zmieniają się co roku. Wyznawcy Kryszny poprzedzają święto całodobowym postem. Nie piją wody. Później następuje całonocne czuwanie upamiętniające narodziny Kryszny. O północy posąg dziecka Kryszny jest kąpany, umieszczony w kołysce po to aby można było oddać mu cześć. Południowe Indie: Rano kobiety na zewnątrz domu usypują z mąki ryżowej ślady dziecięcych stóp zmierzających w stronę drzwi. Symbolizuje to schronienie się boga w domu rodziców zastępczych.

" Po ablucjach i porannych modlitwach przerywany jest post i jedzone jest
prasadam (jedzenie poświęcone Bogu). Potem następuje południowa uczta, gromadząca całe rodziny, które raczą się głównie słodyczami z masła i mleka (ulubionymi przez Krysznę w dzieciństwie)" .

Północne Indie:
Dahi-Handi nie ma tak rodzinnego charakteru . Świątynie są miejscem głośnych zabaw podczas których wierni tańczą i śpiewają pieśni religijne.

" Inscenizuje się rasa lila transcendentalne rozrywki z życia Kryszny, obrazujące jego miłość do Radhy (to uczucie symbolizuje wzajemną miłość Boga i jego wyznawców). Jest to jedyna okazja do takich inscenizacji, które wymagają szczególnej atmosfery duchowej i odcięcia się od materialnego świata."

" W stanie Maharashtra święto "Dahi-Handi" koncentruje się na inscenizacjach scen z młodości Kryszny, gdy wspólnie z towarzyszami zabaw psocił w domach sąsiadów, zabierając im np. masło. Gliniane naczynia z masłem zawiesza się wysoko nad ziemią, a tłum rozbawionych młodych mężczyzn i chłopców, krzycząc "Gowinda, Gowinda" (jeden z tytułów Kryszny), tworzy "ludzką piramidę" i usiłuje stłuc naczynia.

" W Bombaju i Punie święto obchodzi się z wielkim entuzjazmem: grupy młodzieży, zwane Govinda Patak (Oddziały Pana Kryszny) objeżdżają miasto ciężarówkami, usiłując przeszkodzić w tworzeniu "ludzkich piramid". Ta zabawa jest często formą rywalizacji o nagrody".

KRYSZNA MÓWI :

" Dla duszy nie ma narodzin ani śmierci. Nie powstała ona, nie powstaje, ani też nie powstanie. Jest nienarodzoną, wieczna zawsze istniejącą, nigdy nie umierającą i pierwotną. Nie ginie, kiedy zabijane jest ciało"


yatra yogesvarah krsno yatra partho dhanur-dhanar
tatra srir vijayo bhutir dhruva nitir matir mama


"Gdziekolwiek jest Krsna, mistrz wszystkich mistyków, i gdziekolwiek jest Arjuna, najlepszy spośród łuczników, tam z pewnością będzie również zwycięstwo, pomyślność, moralność i niezwykła siła. Takie jest moje zdanie."
BG 18.78

" Zawsze myśl o Mnie i zostań Moim wielbicielem. Czcij Mnie i składaj Mi hołd, a bez wątpienia przyjdziesz do Mnie. Obiecuję ci to, ponieważ jesteś Mi bardzo drogim przyjacielem".

"Dla tego, kto się narodził, śmierć jest pewna, a dla tego, kto umarł, nieuniknione są narodziny. Nie powinieneś zatem rozpaczać, lecz niezawodnie wypełniać swoje obowiązki."

" Ja jestem Duszą Najwyższą przebywającą w sercach wszystkich stworzeń. Ja jestem, o Arjuno, początkiem, środkiem i końcem wszystkich istot."

Szcześliwego Janmastami..!!!