środa, 25 czerwca 2014

O dwóch takich, co kradli węgiel


Gunday wyreżyserowany przez Ali Abbas'a Zafara, wyprodukowany przez Aditye Chopre. Główne role zagrali Ranveer Singh, Arjun Kapoor. Towarzyszyli im Ifran Khan oraz Priyanka Chopra. Film miał swoją premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Dubaju. 
Opowiada historię dwóch chłopców, którzy znaleźli się w złym miejscu i czasie. Bangladesz odzyskuje niepodległość, wokół panuje głód, wszechobecna bieda i przestępczość nie pozostawiają wyboru młodym przyjaciołom. Aby przeżyć zaczynają pracować dla handlarza bronią. Nazywają go wujkiem, obdarzają miłością i zaufaniem. Wszystko zmienia się pod wpływem wydarzeń jednej nocy... Bikram i Bala muszą uciekać pociągiem do Kalkuty. Bez tożsamości, wiecznie odpychani i poniżani zaczynają żyć na własny rachunek. Kradzież wagonów z węglem okazuje się być lekiem na całe zło... 
Po kilkunastu latach niepodzielnie rządzą całym światem przestępczym Kalkuty, już nie kradną wagonów lecz całe pociągi, ale nie tylko- kontrolują wszelkie większe biznesy w mieście. Nadal się przyjaźnią a ich przyjaźń jest niezniszczalna...
Policja widzi w nich tylko zwykłych przestępców, analfabetów, których trzeba zlikwidować. Ludność miasta jednak stoi za nimi murem, są dla nich niczym superbohaterowie. Z braku dowodów i świadków miejska policja nie jest w stanie nic im zrobić. Sytuacja się zmienia kiedy do akcji wkracza inspektor Satyajeet Sarkar. Postanawia on za wszelką cenę złapać bandytów... Pojawia się również skomplikowany wątek miłosny, który powoduje zwrot całej akcji. Tu oczywiście wkracza Priyanka ze swoją piękną buźką- niczego poza ciałem nie zaprezentowała, równie dobrze jej postać mogła zagrać lalka. Ładnie opakowana, chyba tylko po to aby cieszyć oczy męskiej części widowni. 
Film ogląda się dobrze- płynna akcja, brak zbędnych dialogów i sytuacji. Do tego wyraziste postacie głównych bohaterów, których nie da się nie lubić i inspektor podążający ich śladem. Sceny walk w Bollywodzkim stylu, jednakże nie przesadzone jak to było w przypadku Rajkumara. Błyszczące, umięśnione torsy Bikrama i Bali mogą cieszyć oczy żeńskiej części publiczności :) Świetne zdjęcia jak również i muzyka- piosenka tytułowa zdecydowanie najlepsza! Cały film pozostawia miłe wrażenie dobrze spędzonych, bądź co bądź prawie 3 godzin. Polecam! :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz