środa, 2 grudnia 2015

Sport made in India

Ostatnio zdarzyło mi się oglądać w tv mistrzostwa świata w podnoszeniu ciężarów. Nie znalazłam co prawda żadnych informacji o indyjskiej reprezentacji w tym sporcie, jednak dotarłam  do wielu ciekawych informacji na temat sportowców rodem z Indii. 


Kulturysta Thakur Anoop Singh zdobył ostatnio tytuł "Pana Świata" i złoty medal na Mistrzostwach Świata w kulturystyce odbywających się w Tajlandii. Anoop może się uznawać za szczęściarza, ponieważ jego rozwojem i karierą zainteresowali się odpowiedni ludzie przez co mógł osiągnąć tak wiele sukcesów. Nie wszystkim sportowcom równie utalentowanym jest to dane. Poniżej przedstawiam tych, którzy osiągnęli wiele a mimo wszystko kraj ich nie docenił...

Dipa Karmakar - gimnastyczka. Jako jedyna gimnastyczka w historii indyjskiego sportu zdobyła brązowy medal Igrzysk Wspólnoty Glasgow w 2014 roku. Zdobyła również brązowy medal na Mistrzostwach Azji oraz zajęła 5 miejsce na Mistrzostwach Świata 2015 w gimnastyce artystycznej. 

Mandeep Jangra- bokser. Zdobył srebrny medal na Mistrzostwach Azji w Boksie kategorii półśredniej w 2013 roku. Bokser samouk- amator. 

Jitu Rai- strzelanie. Urodzony w Nepalu. Reprezentant Indii, zdobywca srebrnego medalu Międzynarodowej Federacji Sportu w 2014 roku (pistolet 10m). Złoty medalista Igrzysk Azjatyckich w Korei Południowej w 2014 roku. 

Sharath Gayakwad- pływanie. Najbardziej utalentowany parapływak w historii. Zdobył 6 medali na Igrzyskach Azjatyckich w 2014 roku. Jako jedyny uczestniczył w Letnich Igrzyskach Paraolimpijskich w Londynie. 

wtorek, 10 listopada 2015

Diwali-święto świateł


Gdy Rama zwyciężył demona Rawanę powrócił do Ajodhji i został jej królem. Światła lampek oliwnych zapalanych podczas święta Diwali mają symbolicznie oświetlać drogę powrotną Ramy oraz upamiętniać jego zwycięstwo nad złem. Inny mit przypominany podczas trwania święta opowiada o tym, jak Wisznu pojawił się na ziemi pod postacią karła i trzema krokami objął w posiadanie wszechświat. Tym samym pokonał demona Balego. Mimo, że zesłał go do świata podziemi, pozwolił mu jednak raz w roku powracać na ziemię i zapalać miliony lampek, które swoją jasnością rozświetlają ludzkie umysły. Ponieważ Wisznu uwolnił boginię Lakszmi, którą Bali więził to święto jest także jej poświęcone. Pokonanie zła symbolizuje rozpoczęcie nowego dobrego etapu życia, dlatego też Diwali jest obchodzone przez większość Hindusów jako Nowy Rok. 


Domy i miejsca pracy są gruntownie sprzątane i dekorowane, a nawet odnawiane. Z tej okazji Hindusi kupują nowe ubrania, biorą tradycyjną kąpiel w oleju, a przed wejściem do domu i na jego progu usypują z kolorowego proszku lub rysują kredą rangoli i kolam - rysunki o skomplikowanych wzorach geometrycznych i kwiatowych przynoszących szczęście i pomyślność. Jest to dobry czas na zawarcie małżeństwa czy też rozpoczęcie nowego projektu w pracy. 
Happy Diwali ;) !!! 

niedziela, 4 października 2015

Podróż na sto stóp

Bohaterami filmu „Podróż na sto stóp” są członkowie indyjskiej rodziny, którzy po utraceniu całego dobytku w pożarze oraz śmierci matki zmuszeni są aby wyemigrować do Europy. Ich marzeniem jest otworzenie na powrót restauracji, którą utracili w Mumbaiu. Przypadek sprawia, że trafiają do niewielkiego francuskiego miasteczka, gdzie po wielu perypetiach otwierają restaurację z kuchnią indyjską. Sytuacja się komplikuje, gdy okazuję się, że po drugiej stronie ulicy mieści się restauracja francuska aspirująca do drugiej gwiazdki Michelin. W dodatku właścicielka nie jest przychylnie nastawiona do konkurencji- do tej pory jej restauracja była jedyną w okolicy. Następuje zderzenie obu, zupełnie różnych światów. Jedzenie jest zdecydowanie motywem przewodnim. Gotowanie staje się sztuką, wyrafinowaną i piękną. Widz może nacieszyć oczy intensywnymi barwami różnorodnych produktów. Może wręcz poczuć aromat egzotycznych przypraw. Miłość do gotowania i pasja stają się pomostem pomiędzy tak wydawałoby się różnymi ludźmi i kulturami. Główny bohater rozwija się jako szef kuchni, poznaje nowe smaki i możliwości. Rodzinna restauracja przynosi spore zyski. Na horyzoncie pojawia się również miłość. Film namawia do otwierania się na inne kultury, w sposób lekki i przyjemny uczy także tolerancji i tego, żeby nie bać się zmian. Bo nawet 200 letni przepis czasami warto zmodyfikować. Ze względu na tematykę zaleca się nie oglądanie na pusty żołądek. Moja ocena to mocne 8\10.

niedziela, 6 września 2015

Calineczka z Indii


Jyoti Amge - uznana przez Księgę Rekordów Guinnesa za najmniejszą kobietę świata od 2011 roku, czyli od moment kiedy skończyła 18 lat. 
Ma zaledwie 63 cm wzrostu i waży 6 kg. Zaraz po urodzeniu ważyła 1 kg. Cierpi na wrodzoną wadę powodujacą zaburzenie rozwoju niektórych kości w organizmie i karłowatości. Jyoti mimo swojego nadwyraz niskiego wzrostu stara się żyć normalnie. Ukończyła studia uzyskując stopień licencjata- nie zamierza na tym poprzestać. Jej największym marzeniem są role w filmach z Hollywood. Z racji swojej przypadłości stała się rozpoznawalna niemalże na całym świecie, często zapraszana jest na różnego rodzaju przyjęcia, konferencje, głównie jako maskotka. W przyszłości chciałaby wyjechać do Ameryki i spróbować swoich sił na dużym ekranie. Do tej pory zagrała między innymi w czwartym sezonie serialu American Horror Story. Nie zamierza nigdy wychodzić za mąż, uważa że mąż to tylko kłopot- chce rozwijać swoją karierę. Jak każda młoda kobieta, uwielbia biżuterę, ciuchy i kilkugodzinne  siedzenie przed lustrem.